Europejska przygoda Prymasówki
Czy można w ciągu dziesięciu dni zobaczyć tyle, by mieć wrażenie, że przeżyło się kilka różnych podróży? Uczniowie Prymasówki przekonali się, że zdecydowanie tak! Europejska wyprawa była niezwykłą mieszanką historii, kultury, architektury, słońca, plażowania, adrenaliny i przede wszystkim wspólnie spędzonego czasu. Zwiedzanie rozpoczęliśmy się we Francji, w malowniczym Reims. To właśnie tutaj po raz pierwszy poczuliśmy klimat francuskiej podróży – spacerując ulicami miasta i podziwiając jego najważniejsze zabytki. Reims było jednak dopiero początkiem tego, co czekało na nas w kolejnych dniach. Następnym punktem programu był Paryż – miasto, którego nie da się zapomnieć, to miasto marzeń, sztuki i niezwykłej historii. Nad wszystkim górowała ona – Wieża Eiffla, prawdziwa królowa paryskiego krajobrazu. Było podziwianie miasta, fotografie, spacery i odkrywanie najbardziej znanych miejsc francuskiej stolicy. Nie mogło zabraknąć również wizyty w Luwrze i rejsu po Sekwanie. Paryż pokazał nam swoje najbardziej znane oblicze, ale także to mniej oczywiste – pełne klimatycznych uliczek, kawiarni i miejsc, które najlepiej odkrywa się podczas wspólnego spaceru. Po paryskich emocjach ruszyliśmy dalej na południe. Kolejnym niezwykłym punktem naszej podróży było Carcassonne – miasto, które wygląda niczym wyjęte z baśni. Potężne mury, wieże i średniowieczna zabudowa przeniosły nas na chwilę do zupełnie innej epoki. Spacer po warownym mieście był niezwykłą lekcją historii, której nie trzeba było prowadzić w szkolnej ławce.
Następnie przyszedł czas na Hiszpanię! Lloret de Mar przywitało nas słońcem, pięknymi plażami i śródziemnomorskim klimatem. Po intensywnym zwiedzaniu był również czas na odpoczynek, plażowanie, kąpiele i po prostu cieszenie się wspólną podróżą. A potem - Barcelona! Miasto Gaudíego zachwyciło nas niezwykłą architekturą, kolorami i atmosferą. Każdy kolejny zakątek odkrywał przed nami coś nowego. Barcelona była kolejnym dowodem na to, że podróżowanie jest najlepszą lekcją geografii, historii i kultury. Ogromne wrażenie zrobiło na nas niewielkie państwo, które kojarzy się z luksusem, bogactwem i elegancją czyli Monako. Spacerowaliśmy ulicami księstwa i obserwowaliśmy świat, w którym luksus jest częścią codzienności. Monako pokazało nam, że nawet najmniejsze państwa mogą kryć w sobie ogromną różnorodność. Na zakończenie naszej europejskiej przygody czekały na nas Włochy. Jezioro Garda zachwyciło krajobrazami, błękitną wodą i wyjątkowym klimatem. Na deser czekał Gardaland – miejsce, w którym emocje sięgały zenitu! Dziesięć dni, tysiące przejechanych kilometrów, niezliczone zdjęcia, nowe miejsca i jeszcze więcej wspomnień. Każde z odwiedzonych miejsc miało swój własny charakter, ale wszystkie połączyła jedna wyjątkowa podróż. To była nie tylko wycieczka po Europie. To była lekcja świata, samodzielności, współpracy i odkrywania tego, co znajduje się poza granicami naszej codzienności. A przecież właśnie o to chodzi w podróżowaniu – żeby wrócić do domu z walizką pełną rzeczy… i głową pełną wspomnień. Kilka z nich uchwyciliśmy na fotografiach. Zapraszamy do fotorelacji.